Każdego miesiąca w Japonii mają miejsce premiery przynajmniej kilku nowych anime. U nas możecie poczytać o nich i samemu zdecydować czy warto zainteresować się tytułem, czy też nie. Czytaj nas, a być może znajdziesz perełkę, która później okaże się hitem sezonu ;)
Miracle Train ~Ōedo-sen e Yōkoso~ 06-10-2009 @ 16:57:27
Oryginalny tytuł: Synonimy: Miracle Train: Welcome to Oedo Line
Data premiery: 05.10.2009
Ilość odcinków: ?
Produkcja: Yumeta Company

W Tokio krąży legenda o Miracle Train, który – można rzec – jest widmem. Dzieje się tak dlatego, że nie każdemu jest dane go widzieć. Wyjątkowy pociąg, w którym dzieją się magiczne rzeczy, widoczny jest jedynie dla przedstawicieli płci pięknej, borykających się z problemami. Przechodząc przez próg drzwi nie odnosi się wrażenia, że wsiada się do innego pociągu niż się zamierzało. Dopiero w środku zaczyna coś nie grać. Na początku pustka, a potem, dosłownie znikąd, pojawiają się biszoneny oferujące swoją pomoc w rozwiązywaniu trapiących problemów. Co dziwnego w tym wszystkim – każdy z pomocników w tym pociągu posiada imię odnoszące się do jednej z tokijskich stacji. Pierwszą osobą, która została „obdarowana” biletem do Miracle Train była nieśmiała Chinatsu, która zgubiła swojego pieska.
Pomysł na fabułę wydaje się już od samego początku dziwny, ale nie można oceniać całości sugerując się dość frapującym wstępem do całego opowiadania. Na pewno nie odważę się na stwierdzenie, że przy Miracle Train ~Ōedo-sen e Yōkoso~ można się nudzić, bo przyglądając się perypetiom głównych bohaterów dodatkowo dochodzi nieoczekiwany humor, który potrafi się pojawić w najmniej oczekiwanych momentach. Ekipa służąca swą pomocą w rozwiązywaniu najgłębszych problemów zagubionych dziewczynek powala swoim wdziękiem, a także relacje pokazane między nimi należą do ciekawych. Co więcej – im wszystkim towarzyszy słodziutka Akari, mała różowowłosa przewodniczka.
Wśród obsady aktorskiej możemy natrafić na kilka ciekawych nazwisk, które bezprecedensowo kojarzą się z innymi, popularnymi seriami: Yuuki Kaji, Daisuke Ono czy Keiji Fujiwara. Dla starego wyjadacza anime, na pewno znajdą się znajome głosy, które wzbogacą plejadę bohaterów.
W świetle premier anime, które ukazały się do dnia dzisiejszego, przy tym tytule można postawić dodatni znaczek. Seria zapowiada się ciekawie mimo banalnego pomysłu na fabułę. Pod tym względem Miracle Train będzie się różniło od innych, sztampowych produkcji, które jeszcze przez kilkanaście dni będą zalewały japońskie stacje telewizyjne.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |









pierwszy epek wywarł na mnie pozytywne wrażenie i muszę przyznać, że nie mogę się doczekać kolejnych. Seria prosta, fabuła różnież, ale w tym wypadku prostota wyszła im na dobre :)